Zainspirowany artykułem o pokrowcu do iPhone'a pierwszej generacji
postanowiłem wyprodukować podobny, tyle że dostosowany do nowego
dziecka apple'a - iPhone'a 3G.
Jest to chyba jeden z najcieńszych pokrowców jaki można sobie wyobrazić
( nie licząc przezroczystych folii naklejanych na telefon ). Do jego
"stworzenia" potrebujesz:
-szerokiej taśmy ( ja użyłem malarskiej bo wydaje mi się że nie
zaszkodzi mojej zabawce, a poza tym pozwala na różne wariacje, w
oryginalnym pomyśle użyta była taśma "Gaffer", sądzę że równie dobrze
sprawdziłaby się taśma typu plaster, lub materiałowa używana do oplotu
kabli, ew. izolacyjna)
-skalpela
-przyrządów do pisania ( flamaster, ołówek)
- trochę papieru
Do realizacji tego projektu natchnął mnie mój przyjaciel Ibryhill. W
sumie to zrobił ten projekt jako pierwszy, a ja po nim tylko zgapiłem
:-D Jednak skoro jest taki leniwy że nie chce mu sie nawet o tym
napisać, to zrobię to ja.
Wszystko zaczęło się od znalezienia na targu "staroci" (a dokładniej
śmieci ) klawiatury podświetlanej metodą elektroluminescencji.
Klawiaturki te można wyrwać za nieduże pieniądze ( w porównaniu do
nowych ) - moja kosztowała 10zł. Jednak była w troszkę kiepskim stanie
( widać na zdjęciu ). Po pierwsze - była strasznie brudna, a po drugie
- miała niemieckie ułożenie klawiszy, co czyniło ją prawie
bezużyteczną. Jednak kiedyś w sieci krążyły wiadomości o klawiaturze
zwanej "das Keybord", która to nie miała oznaczeń na klawiszach - i
przez to miała być bardziej szpanerska.
Podsumowując koszty projektu:
Rzutnik z allegro z przesyłką - 11zł
Halogen - 3zł
Zasilacz - odzysk
Najtrudniej było dopasować wielkość grafik do wydrukowania na foli do rzutników. Oczywiście folię kupiłem dużo wcześniej, ale kiedy była potrzebna - zaginęła. Musiałem kupić następną - prawo Murphy'ego.
Jeśli zalega Ci gdzieś w szafkach jakaś stara reklamowa podkłądka do notowania - mam sposób żeby przywrócić jej młodość. Potrzebujesz do tego jedynie lakieru do drewna oraz wycinek z gazet - chyba zaczynasz się domyślać jak to zrobić :-D
Oto skończony kontroler który opisuję już od dłuższego czasu. W końcu poświęciłem trochę więcej czasu na jego wykończenie. Jak widać został obudowany w szczotkowaną stal. Jako że uwielbiam wszystko recyklingować ( a może dlatego że jestem sknerą ) obudowa powstała ze starego tostera ( serio :-D ) - multiszlifierka potrafi zdziałać cuda. Najtrudniej było jednak przymocować pociętą klawiaturę do kawałków tostera :-D
Po co przypiąłem kawałek kabla z wtyczką R11 do klucza? No przede wszystkim można uznać to za bajerancki breloczek dla starych modemowców. No dobra dobra, jeśli chcesz poznać prawdziwy powód zrobienia takiego breloczka to czytaj więcej...
Napisałem ten temat by pokazać moje chłodzenie olejowe komputera. Użyłem do tego najtańszego oleju jaki był czyli rzepakowego.
Pierwsze - zrobiłem wersję beta, bo ten komputera mogę poświęcić. (Duron 700, 384 mb ram SD, Riva TNT 2 64Pro) chodzi już w oleju jakieś 4 miesiące i do tej pory nie miałem z nim żadnych problemów. Jest cichy mimo że zasilacz jest na zewnątrz. Temperatura procesora bardzo niska ( 35 stopni ), nawet po długim czasie testowania.
Podkręciłem kartę z 125 rdzeń i pamięć do 166 programem powerStrip, więcej niestety się nie dało (brak ustawień w programie) a temperatura nie przekraczała 40 stopni na karcie graficznej (testowałem 3dmark 2001).
Jeśli długo pracujesz na laptopie przy biurku to pewnie wiesz jak niewygodne jest płaskie ułożenie klawiatury. Jeśli nie masz biurka kreślarskiego z regulowanym kątem pochylenia to pewnie już masz problemy z nadgarstkami. Też mnie to denerwowało, dlatego zmodyfikowałem stary segregator w podstawkę pod lapsa z chłodzeniem. Efekt? Jak na własnoręczną robotę jestem zachwycony. Oto czego potrzebujesz: -Stary segregator -Nóż do papieru W wersji zbajerowanej -Hub usb ( ja mam w wersji 1.1 ale mi to nie przeszkadza bo i tak podłączam do niego tylko kontrolery i lampkę) -Wiatrak komputerowy
Dorwałem na allegro za całkiem niedużą kasę diody LED RGB - tak jakby 3 diody w jednej z 3 podstawowymi kolorami pozwalającymi osiągnąć pełną paletę barw. Miałem zamiar zrobić do tego sterowanie kolorami - coś w stylu DMX (jak na dyskotekach ) - ale przypomniałem sobie że wogóle nie znam się na elektronice ( i bardzo żałuję ) i zrobiłem wszystko inaczej.
Uwielbiam gadżety które świadczą o tym że komputery znam trochę dłużej niż od wprowadzenia systemu WinXP. Kości 4mb ramu jako zawieszka, PII 400MHz jako breloczek, i te wspaniałe wielkie dyskietki o oszałamiającej pojemności. Nie lubie wyrzucać rzeczy do których mam sentyment. Dlatego zawsze staram sie zrobić z nich coś co byłoby chociaż nieznacznie praktyczne i przydatne. A ten notes spełnia te wymagania, a poza tym budzi zainteresowanie znajomych :-D